9 lutego 2015

Facebook i idealne życie znajomych.

Masz zły dzień. Każdemu się zdarza. Postanawiasz dla zabicia nudy wejść na Facebooka i popatrzeć co tam ciekawego. Nie masz ochoty na filmiki na YT, na czytanie książki, na wyjście z domu. Chcesz siedzieć dziś tylko w swoim mieszkaniu i nie wystawiać nosa spod ciepłego koca. 
A może masz dobry dzień? Jesteś w skowronkach bo właśnie spełniłeś drobny cel, który sobie wyznaczyłeś. Może to 5 ze sprawdzianu, 5 z kolokwium albo dobry dzień w pracy. Jesteś szczęśliwy i nic Ci obecnie nie brakuje...

zdjęcie jest moją własnością ;)




No właśnie i tu portal F potrafi wszystko popsuć. Niby wszystko masz, nie jest źle. Gorzej jeśli czujesz się źle i w głowie pojawia się wniosek "niektórzy to mają życie!". Chodzą do kina (a kiedy ja byłem?), mają wielką paczkę znajomych i świetnie się bawią (a ja co teraz robię?), dostają wieeelkie bukiety róż (a ja?), mają szczęśliwą rodzinę/związek (co z moim życiem prywatnym?), układa im się w szkole/na studiach/w pracy (a mi?).
Po co się porównywać? Bardzo często jest tak, że posty są reżyserowane. Poza tym to nie codzienność a chwile, które są w danym momencie perfekcyjne. Uważasz, że Twoje życie takie nie jest. Też tak myślałam. Miałam wyobrażenie, że niektórym to życie się super układa, idą jak po maśle do celu, bez problemów. Moi drodzy... to fikcja. Ich życie nie jest lepsze od naszego.
Spójrz na swoje życie. Znajdź w nim plusy, dostrzegaj drobnostki! Jest nawet piosenka, w której słowa mówią, że warto cieszyć się z małych rzeczy, bo w nich jest zapisane szczęście. To uczucie, musisz to mieć w sobie. Możesz mieć pieniądze, miłość, zdrowie (!) a być smutnym człowiekiem. Optymizmu da się nauczyć. Łatwo jest mówić "nie przejmuj się" gdy wszystko się wali. Tak bywa i to u każdego. Nawet u tych facebookowych idealnych. Oni po prostu pokazują swoje szczęście, porażki chowają, a podkreślają sukcesy. Często droga do celu to wiele porażek, błędów, żalu. Osoba, która chce coś osiągnąć nie poddaje się. Nie patrzy na innych i nie zazdrości. Skupia się na sobie. Jak pozbyć się tych myśli, które zabierają Ci uśmiech z twarzy? 

nie porównuj się
nie próbuj być jak X
doskonal SIEBIE
nie zazdrość zbyt wiele
miej pozytywne podejście
doceniaj to co masz

Ja przestałam myśleć, że inni mają życie idealne, że ich problemy to nie problemy tylko chwilowe niepowodzenia. Na innych często patrzy się inaczej. A jeśli ma się złe podejście to zawsze widać, że u nas jest coś nie tak, a u kogoś jest lepiej. Najlepiej gdy będziesz robił małe kroki do celu i nie uznawał, że znajomi z portalu F są w czepku urodzeni. Nikt za Ciebie życia nie przeżyje, a oglądając się na innych można wiele stracić. Uśmiechaj się dla siebie i dla własnego zdrowia, lepszego samopoczucia. To ważne by się nie porównywać. Chociaż... może czasem warto spojrzeć i się zmotywować do pracy nas sobą?

2 komentarze:

  1. Idealne życie albo nie istnieje, albo jest tylko na facebooku. Bo tam przecież możesz ustawić status jaki ci się tylko podoba i nikt nie wie jak jest naprawdę. To nie jest sukces a ciągnąca się przez długi czas porażka. Sukcesem jest powiedzenie sobie: wcale nie jest tak źle, to da się naprawić, przecież jestem super :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi wielką radość i motywuje do pracy! :)
Proszę o kulturalne wypowiedzi. Spam i obraźliwe treści nie będą publikowane.