Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

Osoby, które lubią tu zaglądać:

Liebster Blog Award.

Obraz
Witajcie. Dostałam już kilkakrotnie nominację do tej zabawy, ale szczerze mówiąc obracam się w wąskim gronie blogosfery, którą można polecić, bo reszta którą czytam jest bardzo znana. Nominowały mnie te osoby, które ja bym chciała polecić dalej, ale w imię zabawy nie mogę nominować osoby, która mnie zaprosiła. Zmienię więc trochę reguły i polecę blogi, które czytam, lubię. Odpowiem na pytania od Petunii.


Natura Siberica - recenzja zbiorcza.

Obraz
Wiele z Was dopytywało mnie pod ostatnim postem o kosmetyki z Natura Siberica, a w szczególności o szampon. Szkoda, że żadna z Was nie skusiła się na kod, ale z drugiej strony się nie dziwię, bo obowiązywał wtedy, jeśli się zamawia za ponad 120zł, a mało kiedy potrzeba komuś aż tyle produktów. Szczególnie, że kod przyszedł z zakupami więc mało kto planuje kolejne w takim czasie, no ale... nie będę się nad tym rozpisywać. 

Kod rabatowy 20% w prezencie dla moich czytelników!

Obraz
Cześć!  W środę 7 października przyszła do mnie paczka ze sklepu Lawendowa Szafa. Zamówiłam sobie bardzo polecany szampon Natura Siberica z rokitnikiem (nawilżający) i krem do rąk również z tej serii. Jestem zadowolona z tego sklepu internetowego, w poniedziałek wieczorem zrobiłam przelew, a w środę przed południem kosmetyki były już u mnie w domu. Korzystałam z Paczkomatów, które również polecam :) Nigdy się nie zawiodłam.

Z tego co pamiętam to na hasło JESIEŃ dostaje się 15% rabatu. Ja w swojej paczce oprócz kosmetyków dostałam kod rabatowy na 20% zniżki. Sama go nie wykorzystam, bo na razie nie planuję już sobie nic zamawiać. Chcę się z Wami tym podzielić. Być może ktoś ma ochotę na zakupy.

Szczegóły: Kod rabatowy obniża o 20% łączną cenę produktów. Jest aktywny przy zakupach na kwotę do powyżej 120zł (jak dla mnie "do i "powyżej" to wykluczające się słowa, ale mniemam, że chodzi o zakupy wyższe od tej kwoty :P) Rabaty się nie sumują i nie dotyczą produktów przecen…

Naprawa uszkodzonego różu do policzków.

Obraz
Często wyszukuję w internecie fajne triki na przerobienie lub naprawienie jakiejś rzeczy. Jednak traktuję to jak ciekawostki i niektóre z nich nigdy nie zostaną przeze mnie wykorzystane, ale dobrze jest coś wiedzieć. Dziś pokażę Wam jak naprawiłam swój róż do policzków, który upadł na podłogę. Początkowo odkruszyła się tylko 1/5 produktu, ale wczoraj rano wszystko było rozkruszone... Zrobiło mi się szkoda, bo róż jest nowy i bardzo fajny. Co z tego, że kosztował 5zł? Lubię go! ☺