Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Osoby, które lubią tu zaglądać:

🍂 Jesień w obiektywie.

Obraz
Dopiero skończył się sierpień, a przedwczoraj już wrzesień. Ktoś mi powie dlaczego ostatnio czas tak szybko mija? :) Nie ukrywam, że jesień to moja ulubiona pora roku. Sezon na szuranie nogami w liściach uważam za otwarty. W weekend wybrałam się z moim K na jesienny spacer. Pogoda dopisała, kilka zwierzaków pozwoliło uchwycić się na zdjęciach. Jeśli ktoś z Was nie lubi tej pory roku to może mój wpis i zdjęcia to zmienią? ;)



 🍂 🍁 🍃 

 🍂 🍁 🍃

 🍂 🍁 🍃

 🍂 🍁 🍃

 🍂 🍁 🍃

 🍂 🍁 🍃 Pyszczki wiewiórek mnie rozczulają... mam słabość do gryzoni. Miałam dwa chomiki i zdecydowanie uwielbiam te zwierzaki! 🍂 🍁 🍃

Revlon Colorstay - podkład do cery mieszanej i tłustej. Jak mi się sprawdził?

Obraz
Hej ;) Dzisiaj mam dla Was obiecany post o podkładzie Revlon Colorstay. Swego czasu był to hit kosmetyczny i każda z Nas chciała go mieć. A potem zmieniła się formuła (raczej nieoficjalnie, wiem to z mojego babskiego otoczenia) oraz opakowanie. Szał minął, a sława ucichła. Zapraszam na moją recenzję tego kultowego produktu.

Już po samym zdjęciu widzicie, że nie mówię o świeżo zakupionym produkcie. Zużywam właśnie już 3 lub 4 opakowanie (nie pamiętam). Myślę, że po takim "stażu" jestem w stanie powiedzieć wszystko. Takie recenzje sama lubię i cenię, wtedy są rzetelne i 100% wiarygodne. Niestety nie miałam okazji używać starej wersji tego produktu. Natomiast wiem, że dziewczyny chwaliły sobie krycie, trwałość oraz kolor. Odniosę się więc do tych aspektów oraz innych spostrzeżeń.

✔ kolor (150 buff) jest jasny i żółty, ale będzie też pasował osobom z neutralnym odcieniem skóry✔ kryciejest średnie w kierunku mocnego: najsłabsze  (czyli właśnie umiarkowane) uzyskuję za pomocą pa…

📫 Haul kosmetyczny z drogerii internetowej Ezebra. 📦

Obraz
Skąd pomysł na haul? Kobiety mają w sobie coś takiego, że lubią oglądać cudze zakupy. Nie uważam, że jest to złe, bo można podpatrzeć sobie fajny produkt. Jeśli jest tu jakaś chętna lub chętny na zerknięcie co wpadło do mojego koszyka to zapraszam. 

Lista produktów: 💄HolikaHolika żel aloesowy 99% (aktualnie jest w promocji) 💄Bania Agafii maseczka  oczyszczająca dziegciowa 💄Revlon Colorstay do cery tłustej 💄Maybelline affinitone korektor 💄Bourjois paletka cieni smoky stories 💄Bourjois róż do policzków
Żel aloesowy HolikaHolika jest już ze mną od kilku miesięcy, ale zawartość tego wdzięcznego opakowania już się kończy. Ktoś miał naprawdę fajny pomysł na wygląd tego produktu. Zamówiłam kolejne opakowanie, ponieważ jestem oczarowana działaniem. W dni kiedy moja cera nie wymaga mocnego nawilżenia, wystarczy tylko ten żel, kremy z lekko natłuszczającym składnikiem są mi wtedy zbędne. Żel aloesowy świetnie nawadnia skórę i łagodzi podrażnienia np. po poparzeniu/goleniu/zranieniu. Niedł…

Recenzja cieni Kobo + kilka słów o palecie z Inglota.

Obraz
Cześć! Kto tęsknił za czytaniem Inkubatora Piękna? Zapraszam na szczegółową recenzję cieni Kobo. Wspomnę wszystkie plusy i minusy. Nie ma taryfy ulgowej. Będzie też kilka słów o unikatowym kolorze. Makijaż 1 cieniem? To możliwe!


Podstawowe kwestie: ♦ gramatura cienia =  2g (na stronie Kobo gramatura podana jest tylko przy cieniach w paletce, ale prawdopodobnie pokrywa się z tymi) ♦ cena = 9,99zł za sztukę, ale często są promocje (ja płaciłam ok 4zł) ♦ dostępność = drogeria natura
Skład cieni opiera się na talku. Są więc one dość "kredowe" w swojej konsystencji. Lubią się pylić i jest to niestety ich minus. Mimo tej wady nie zraziłam się na początku ich użytkowania. A mam je już trochę czasu, są ze mną od listopada. Swoją paletkę skompletowałam tak, aby móc stworzyć makijaż dzienny subtelny/wyrazisty oraz makijaż typowo wieczorowy. Od razu powiem, że mój gust co do malowania powiek nie jest zbyt szalony. Nie ukrywam, że kolor papai lub czerwonej papryki bardzo mi się podoba, n…